Niezależny portal śledczy
Barwy Bezprawia – niezależne czasopismo interwencyjne

Koszalin i Wałcz – pytania o jawność rozprawy, protokoły i realne prawo do obrony

Autor: Rafał Krzyształowski · 2 października, 2026 · Aktualizacja: 2 października, 2026

Kolejna część wieloletniej sprawy Rafała Krzyształowskiego dotyczy postępowań prowadzonych przed Sądem Okręgowym w Koszalinie oraz Sądem Rejonowym w Wałczu. Archiwalna dokumentacja wskazuje na szereg zdarzeń, które – zdaniem zainteresowanego – rodziły poważne wątpliwości dotyczące jawności postępowań, sposobu protokołowania oraz rzeczywistego zapewnienia prawa do obrony.

W sprawie V Kz 353/09 – II K 106/09 posiedzenie Sądu Okręgowego w Koszalinie z 30 listopada 2009 r. zostało odroczone z powodu nieobecności obrońcy z urzędu. Podczas kolejnego posiedzenia 11 stycznia 2010 r. Rafał Krzyształowski przybył z obserwatorami, którzy – według jego relacji – zostali zobowiązani do opuszczenia sali. Nie uzyskał również zgody na rejestrowanie przebiegu posiedzenia kamerą.

W równolegle prowadzonej przed Sądem Rejonowym w Wałczu sprawie II K 174/08 Krzyształowski zgłaszał natomiast zastrzeżenia dotyczące treści protokołu rozprawy z 12 stycznia 2010 r. Twierdził, że dokument nie zawierał części jego wypowiedzi i składanych wniosków. Było to podstawą kolejnych wystąpień, w których domagał się sprawdzenia prawidłowości dokumentowania czynności sądowych.

Poważne pytania dotyczyły również obrony z urzędu. Według materiału adwokat Cezary Skrzypczak wystąpił o odpisy części dokumentów 8 stycznia, odebrał je 11 stycznia, natomiast rozprawa odbyła się już następnego dnia. Krzyształowski podnosił, że pierwszy bezpośredni kontakt z obrońcą nastąpił dopiero krótko przed rozprawą.

Same zarzuty strony nie przesądzają oczywiście, że sędziowie, adwokaci lub inni uczestnicy postępowań naruszyli prawo. Pozostają jednak konkretne kwestie wymagające oceny na podstawie akt: czy obrona miała wystarczający czas na przygotowanie, czy protokoły właściwie odzwierciedlały przebieg czynności, na jakiej podstawie ograniczano obecność obserwatorów oraz czy odmowa rejestracji przebiegu posiedzenia została prawidłowo uzasadniona.

Po latach właśnie te fakty są ważniejsze od emocjonalnego języka dawnych publikacji. Dokumenty pozwalają postawić pytanie, czy w obu postępowaniach zagwarantowano stronie nie tylko formalne, ale również realne prawo do obrony i rzetelnej procedury.

Więcej informacji, dokumentów, nazwisk oraz szczegółowy opis wydarzeń znajduje się w archiwalnym materiale NCI „Barwy Bezprawia”:

Rafał Krzyształowski

Autor publikacji

Redaktor naczelny czasopisma „Barwy Bezprawia”.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *