W czerwcu 2009 roku sprawa Rafała Krzyształowskiego wchodziła w kolejny etap. Po wcześniejszych skargach, listach otwartych i wystąpieniach kierowanych do przedstawicieli władz państwowych nadal domagał się zbadania zarzutów dotyczących sposobu prowadzenia jego spraw przez sądy, prokuraturę oraz inne instytucje.
Na 29 czerwca 2009 r. w Sądzie Rejonowym w Wałczu zaplanowane było rozpoczęcie kolejnego procesu karnego dotyczącego Rafała Krzyształowskiego. W tym samym czasie oczekiwał on na rzeczywistą reakcję organów centralnych na wcześniej przedstawioną dokumentację i postulaty dotyczące sposobu prowadzenia jego spraw.
W archiwalnych materiałach znajdują się również odpowiedzi otrzymywane z instytucji państwowych, w tym korespondencja związana z Ministerstwem Sprawiedliwości oraz Kancelarią Prezydenta RP. Rafał Krzyształowski oceniał je jako niewystarczające i podtrzymywał żądanie dokładnego zbadania przedstawianych przez niego dokumentów. Późniejsze wystąpienia wskazują, że właśnie te odpowiedzi stały się przedmiotem dalszej krytyki i kolejnych interwencji.
Formułowane przez niego zarzuty pozostawały stanowiskiem strony i nie przesądzają odpowiedzialności żadnego sędziego, prokuratora ani urzędnika. Istotne są jednak pytania możliwe do zweryfikowania w dokumentach: czy przedstawiony materiał został rzeczywiście przeanalizowany, czy odpowiedzi organów odnosiły się do najważniejszych argumentów oraz czy kolejne postępowania prowadzone były z zachowaniem wszystkich gwarancji procesowych.
Historia ta pokazuje również determinację strony, która mimo kolejnych niekorzystnych decyzji i braku oczekiwanej reakcji instytucji nie rezygnowała z dostępnych środków prawnych i publicznego przedstawiania swojej sprawy.
Po latach nie trzeba rozstrzygać tych kwestii za pomocą ostrych ocen. Znacznie więcej mówi zestawienie pism, odpowiedzi instytucji, sygnatur spraw i podejmowanych decyzji.
Więcej informacji, dokumentów i szczegółowy opis wydarzeń znajduje się w archiwalnym materiale NCI „Barwy Bezprawia”:




Komentarze